Wolna i niezawisła Ukraina jest jedynym prawdziwym gwarantem niepodległości Polski. Jeśli upadnie Ukraina, kwestią czasu będzie upadek Polski.

poniedziałek, 26 stycznia 2026

"Dziennik zdrady" Emilios Solomou - O trujących następstwach zawiedzenia zaufania

Emilios Solomou

Dziennik zdrady

Tytuł oryginału: Hμερολóγιο μιας απιστiας
Tłumaczenie: Ewa T. Szyler
Wydawnictwo: Książkowe Klimaty
Seria: Greckie Klimaty
Liczba stron: 246
Format.epub
 
 

Dorosłość przejawia się m. in. tym, że człowiek mniej lub bardziej boleśnie przekonuje się, iż dokonywane wybory niosą za sobą określone konsekwencje. Inicjowane akcje rezonują w postaci odpowiedzialności, jaką należy za nie wziąć, co bywa o tyle problematyczne, że przewidzenie skutków swoich decyzji w momencie ich podejmowania jest niemal niemożliwe. Z tego też względu, w teorii, w życiu winniśmy kierować się rozwagą i nie działać zbyt pochopnie, by później nie żałować swoich nerwowych ruchów – tyle, że w praktyce zdarzają się momenty, kiedy emocje biorą nad nami górę i mocno nas zaślepiają, prowadząc do nieprzemyślanych i irracjonalnych zachowań, które uwypuklają się w pełni, gdy spoglądamy na nie z perspektywy minionego czasu. Przypominam nam o tym Emilios Solomou (1971), cypryjski pisarz, dziennikarz, nauczyciel,  autor powieści Dziennik zdrady.

niedziela, 25 stycznia 2026

Cecylia Kukuczka „Listy z pionowego świata. Wspomnienia żony himalaisty”.


Lekturą stycznia 2026 w Dyskusyjnym Klubie Książki w Rawie Mazowieckiej była książka Cecylii Kukuczki „Listy z pionowego świata” z podtytułem „Wspomnienia żony himalaisty”. Od razu powiem, że książka mi się nie spodobała. Po pierwsze – tekstu pochodzącego od autorki jest w nim mało. Większość powierzchni stron wydania zajmują listy Jerzego Kukuczki do żony, grafiki, zdjęcia, i „to puste”. Po drugie styl narracji jest, delikatnie mówiąc, ubogi, a wiarygodność autorki żadna. Szczególnie widać to na konkretach, jak na przykład we fragmencie o dużym globusie, który akurat został uwidoczniony na jednej z zamieszczonych w wydaniu fotografii, i którego prawdziwe rozmiary widać aż za dobrze. Uważnie czytając widać też sprzeczności w wypowiedziach autorki, szczególnie na temat jej szczęścia(?) w pożyciu ze sławnym himalaistą. Zestawienie stwierdzenia „Lubię to co robię” z „...umknęło mi życie” nie wymaga komentarza.


piątek, 23 stycznia 2026

Mikołaj Gołkowski „Mykoła” („SybirPunk” #4) - odbicie Jacka Reachera w cyberpunkowym stylu


No cóż, rozpisywać się specjalnie nie będę. „Mykoła” to czwarta już odsłona cyklu „SybirPunk” pióra Michała Gołkowskiego, na pewno jednego z najlepszych współczesnych rodzimych pisarzy. Nawet tym, którzy niczego jeszcze z tej serii nie poznali, tytuł cyklu zdradza i przynależność gatunkową, i miejsce oraz czas akcji. Cyberpunk, Syberia, jakaś bliżej nieokreślona, ale niezbyt odległa przyszłość. Gatunek więc z założenia dość lekki, i tak jest w istocie. Fabuła jest, owszem. Pierwsze trzy części tworzyły konstrukcyjną całość, a ta, czwarta, to dalsze dzieje jednej z głównych postaci wcześniejszej opowieści. Właściwie półtorej postaci, żeby być dokładnym.


wtorek, 20 stycznia 2026

„Dłonie śmierci” („Prokurator Adam Karski” #2) - kryminalnie o 1920



Ponieważ „Smak błękitu” Grzegorza Skorupskiego, otwierający serię „Prokurator Adam Karski”, mimo wyraźnych wad, nad którymi trudno przejść do porządku dziennego, bardzo mi się spodobał, było oczywistym, że wcześniej czy później sięgnę i po drugą powieść cyklu, czyli „Dłonie śmierci”. Wybrałem wersję audio z głosem, tak jak i poprzednio, Kamila Prubana.


czwartek, 15 stycznia 2026

Antti Tuomainen „Mała Syberia” - mroźnie, kryminalnie i sensacyjnie


No cóż, przyznam się od razu, po powieść „Mała Syberia” współczesnego (ur. 1971) fińskiego autora Antti Tuomainena sięgnąłem skuszony entuzjastycznym przyjęciem, z jakim się spotkała zarówno w Finlandii, jak i w świecie. Nie czytałem blurba, nie robiłem researchu o autorze… Wybrałem wydanie by Albatros, w formie audio z głosem Filipa Kosiora i w tłumaczeniu Bożeny Kojro.


poniedziałek, 12 stycznia 2026

"Prawdziwa powieść" Minae Mizumura - O kaprysach fortuny i kuciu własnego losu

Minae Mizumura

Prawdziwa powieść

Tytuł oryginału: Honkaku Shōsetsu
Tłumaczenie: Anna Zielińska-Elliott
Wydawnictwo: Tajfuny
Liczba stron: 744 
Formatpapier
 
 


Niezbadane są wyroki kapryśnej Fortuny, która bywa dla ludzi złośliwa i okrutna, potrafiąc jak nikt inny uzmysłowić człowiekowi jego małość, jego śmieszność związaną z przeświadczeniem, że o wszystkim, co dla nas ważkie i istotne można samodzielnie decydować, że z odpowiednią dozą uporu i determinacji, można zrealizować swoje zamierzenia i cele. Ale w swej przewrotności i nieprzewidywalności, Tyche (pod takim imieniem czcili ją starożytni Grecy) potrafi zdobyć się również na niewyobrażalną szczodrość, która jest dosłownie łaską z nieba – tyle, że dany od losu prezent też trzeba umieć wykorzystać, o czym przypomina nam Minae Mizumura (1951), japońska pisarka, autorka książki Prawdziwa powieść.

piątek, 9 stycznia 2026

"Rytm Harlemu" Colson Whitehead - Harlemowskie noce i dnie

Colson Whitehead

Rytm Harlemu

Tytuł oryginału: Harlem Shuffle
Tłumaczenie: Rafał Lisowski
Wydawnictwo: Albatros
Cykl: Ray Carney 
Liczba stron335
Format.epub 
 


W cukierni biały gliniarz spędził więcej czasu niż w poprzednich miejscach. Carney pamiętał, jak Pepper zabrał go na polowanie na Miami Joego. Przypomniał sobie te wszystkie przykrywki i kryjówki, które bandzior odkrył przed nim podczas poszukiwań zdrajcy. Wtedy przed Carneyem nagle objawiły się miejsca, których nigdy wcześniej nie widział, niczym jaskinie odsłonięte podczas odpływu, prowadzące ku mrocznym celom. Były tam od zawsze, zapewniały ukryte trasy do podziemnego świata. Tym razem runda z Munsonem zaprowadziła Carneya do miejsc, które widywał codziennie, mijał od dziecka, i odsłoniła je przed nim jako przykrywki. Ich drzwi były wejściami do innych miast… nie, różnymi wejściami do jednego rozległego tajemnego miasta. Zawsze będącego blisko, przylegającego do wszystkiego, co znajome, leżącego tuż pod powierzchnią. Jeśli wiedziało się, gdzie spojrzeć [1]. Cóż skrywają w sobie te mroczne zakamarki, na co dzień pozostające niewidoczne dla mniej wprawnego oka? Kim są ludzie, którzy je zamieszkują? W jakim rytmie toczy się tamtejszy byt? I wreszcie, czy możliwe jest egzystowanie w obu rzeczywistościach, płynne przeskakiwanie z jednej do drugiej? Ciekawych refleksji w tej materii dostarcza Colson Whitehead (ur. 1969), amerykański pisarz, laureat wielu nagród (na jego koncie znajdują się Pulitzer, National Book Award i Nagroda im. Arthura C. Clarke’a), autor powieści Rytm Harlemu.

środa, 7 stycznia 2026

"The Body Artist" Don DeLillo - Pulsar straty

Don DeLillo

The Body Artist

Wydawnictwo: Scribner 
Liczba stron: 128
Format: papier

 
 



 
Mkniemy przez życie, przeciskając się przez kolejne pasaże doświadczeń. Nasze ciało, potężna maszyneria, działania której wciąż nie jesteśmy w stanie zgłębić, mimo iż towarzyszy nam od zarania cywilizacji, bacznie odbiera docierające do nas z otoczenia bodźce, przepuszczając je przez szereg wysoce zindywidualizowanych filtrów i zamienia je na wrażenia. Jedne impulsy są słabe, niemal niedostrzegalne, rejestrowane gdzieś na marginesach świadomości, ale są też sygnały potężne, rozbłyskujące niczym pulsary, pozostawiające w naszej psychice trwały ślad. Takim mocnym impulsem, który może wykoleić nas ze ścieżek rutyny i pchnąć do wędrówki w nieznane rejony naszego własnego umysłu jest z pewnością nagła strata bliskiej nam osoby, o czym przekonuje nas Don DeLillo (1936), amerykański pisarz, dramaturg i eseista, obok Thomasa Pynchona i Johna Bartha, czołowy przedstawiciel amerykańskiego postmodernizmu, autor noweli The Body Artist.